sobota, 31 grudnia 2011

Długo oczekiwany Sylwester,

Czyli dziś pijemy za zdrowie facetów którzy nas zdobyli, kolesi którzy nas stracili, debili którzy nas rzucili i farciarzy którzy nas poznają. [ pijemy - piccolo. ] . Zapowiada się zajebisty wieczór, z Angeliką, Kamilą i Paulą, duuuuużo śmiechu, szczególnie przy zamawianiu pizzy po angielsku. Dziś MUSZĘ się pouczyć, i zrobić projekt, bo do Angeliki idę dopiero o 19. Czyli na razie to tyle.

i jeszcze nuta : http://www.youtube.com/watch?v=UkV7xCFzCNY

piątek, 30 grudnia 2011

zmienione plany.

Dzisiejszy dzień zapowiadał się strasznie nudno, miałam się uczyć ale, plany się zmieniły do 14 siedziałam na kompie a potem postanowiłam że wybiorę się z Kamilą do niedawno otworzonego aqua parku w naszym mieście, jechałyśmy autobusem do Siennej po czym wysiadłyśmy na ostatnim przystanku i nie wiedziałyśmy gdzie iść, lecz zaczepiła nas pewna staruszka mówiąc że ona idzie w stronę kościoła w Leśnej, a tam właśnie niedaleko znajdował się basen. Ucieszyłyśmy się, i zaproponowałyśmy pomóc jej nieść ciężkie siatki, lecz za kilka sekund same zauważyłyśmy kościół, i mogłyśmy szybko pójść w stronę basenu, ale przecież jak już jej zaproponowałyśmy pomoc to OK, doniesiemy jej te siatki jeszcze kawałek, szłyśmy drogą która normalnie zajmuje około 15 min. przez 40 min. ponieważ ta kobieta szła cholernie powoli. około 17:50 wreszcie mogłyśmy przyśpieszyć ponieważ ta baba nareszcie poszła do domu, więc znalazłyśmy się na basenie. Udało namówić mi się Kamile na zjeżdżalnie, spodobało jej się. Pływałyśmy, siedziałyśmy w jacuzzi i saunie, ogólnie to fajnie spędzony dzień.
Dobranoc. ♥

elo, melo, trzy, dwa, zero.

No więc wstałam około 2,5 godziny temu, jak zwykle nie wyspana. Jakiś szczególnych planów na dziś nie posiadam, dlatego raczej posiedzę w domu i ogarnę polski, matme, niemiecki i angielski ewentualnie sprawdzę czy były jakieś zadania których i tak nie zrobię bo nie będzie mi się chciało - normalne. Stworzę projekt na niemiecki, przyda mi się jakaś dobra ocena z tego głupiego przedmiotu. Zaraz po świętach kartkówka z angielskiego, ehh pouczę się ponieważ to łatwy temat. Czasowniki regularne i nieregularne. Czyli dzisiaj jak widać kolejny nudny dzień, ale za to już jutro sylwester, no to na dziś chyba tylko tyle.
narazie.

czwartek, 29 grudnia 2011

< 33,

Sylwester jednak będzie udany.



no, czesc,


Kilka dni wolnego i do szkoły, uważam że jeden dzień po sylwestrze to zdecydowanie za mało. Ogólnie to dzisiejszy dzień za szybko zleciał. Błagam moją mamę żeby zgodziła się wypuścić mnie z domu w sobotę, ale nie wiem czy się uda ponieważ ma jakiś problem co do tego że będziemy same w domu, no przecież to w końcu sylwester. Niech będzie, narazie taka krótka notka następnym razem napisze więcej.
L0NGLIFE. All rights reserved. © Maira Gall.