piątek, 30 grudnia 2011

elo, melo, trzy, dwa, zero.

No więc wstałam około 2,5 godziny temu, jak zwykle nie wyspana. Jakiś szczególnych planów na dziś nie posiadam, dlatego raczej posiedzę w domu i ogarnę polski, matme, niemiecki i angielski ewentualnie sprawdzę czy były jakieś zadania których i tak nie zrobię bo nie będzie mi się chciało - normalne. Stworzę projekt na niemiecki, przyda mi się jakaś dobra ocena z tego głupiego przedmiotu. Zaraz po świętach kartkówka z angielskiego, ehh pouczę się ponieważ to łatwy temat. Czasowniki regularne i nieregularne. Czyli dzisiaj jak widać kolejny nudny dzień, ale za to już jutro sylwester, no to na dziś chyba tylko tyle.
narazie.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

L0NGLIFE. All rights reserved. © Maira Gall.