środa, 29 lutego 2012

ciasto w 5 min.

Kiedyś zauważyłam na demotywatorach taki przepis, pewnie słyszeliście słynne ciasto z mikrofalówki. Długo się wahałam czy je zrobić, ponieważ widziałam że komuś prysło i zalało całą mikrofalówkę. Ale po przeczytaniu opinii innych osób na forach, postanowiłam jednak je zrobić, ze zdenerwowaniem patrzyłam czy nic się nie dzieje aż w końcu zaczęło bardzo szybko rosnąć około 2 cm, na 15s. i nagle byłam pewna że już nie wybuchnie, ze spokojem patrzyłam aż rośnie, aż w końcu minęły 3 min. Ciasto wyglądało na pyszne, gdy je dotknęłam po prostu gąbka - z ciasta zrobił się `zakalec.` W smaku nie było ohydne, da się zjeść. Ale mi nie smakowało.
Więc nie polecam go robić.
Przepis znajdziecie w google.
Moje ciasto wyglądało tak jak to na dołączonym do tej notki zdjęciu.

bitch plese.

Cześć,
Jest środa właśnie wróciłam ze szkoły, jestem zmęczona tym codziennym wstań, idź do szkoły, i każdy dzień wygląda tak samo. Codziennie wieczorem siedzę w oknie z nadzieją że może zachoruję i przez najbliższy tydzień odpocznę od tego łażenia do szkoły. Dziwne, nie?
Bo wy Sobie pewnie myślicie jaka głupia, zaległości będzie mieć.
Mi to tam lata, bo po prostu od września nie byłam ani razu chora. I codziennie dzień w dzień do szkoły, cały tydzień na 8:00.
ZWARIUJE.

poniedziałek, 27 lutego 2012

school.

Hello.
Spałam sobie spokojnie, aż tu telefon: Paaaaula, wstawaj!
Miałam taki piękny sen, ale go tu nie opiszę, za dużo osób znających mnie w realu czyta tą strone.
Zaspana, nie ogarniałam niczego, poszłam do łazienki, popatrzyłam w lustro i wyszłam.
Dopiero po śniadaniu wróciłam tam aby umyć zęby, przemyć twarz, i takie tam.
Ubrałam się, i wyszłam z domu.
SZKOŁA
Zaczęłam lekcje j. polskim ponieważ nie było mnie na pierwszej lekcji.
Do sali weszła pewna Pani, poprosiła mnie na korytarz, ponieważ zapisałam się na konkurs.
Powiedziała tylko o której mam być i w której sali.
Dzień w szkole przeleciał dość szybko, z wyjątkiem biologii na której miałam kartkówkę.
Ledwo ją napisałam, pomimo tego że tak dużo się uczyłam. Zależy mi na ocenach z biologii.
Wracając do konkursu, zapisałam się na `FOX` - pewnie o nim słyszeliście jest w tym samym dniu we wszystkich szkołach w kraju, nawet o tej samej godzinie. Gdy zobaczyłam test z 2009r. nic nie wiedziałam, jest strasznie trudny. No ale wiecie, nie będzie mnie na trzech pierwszych lekcjach w tym niemiecki którego nienawidzę więc jest okej. Gdy się zapisywałam myślałam że będzie prosty, myliłam się. Muszę jeszcze trochę po wkuwać, ale w ogóle nie wiem od czego mam zacząć. Mam nadziej że pójdzie mi dobrze, życzę powodzenia wszystkim biorącym udział w tym konkursie.


niedziela, 26 lutego 2012

44.


Dziś wstałam o 10, ponieważ usłyszałam głośny krzyk młodszej siostry: `PAULA SIĘ NIE WYLOGOWAŁA.`
Zerwałam się z łóżka, schodząc na dół popatrzyłam w lustro, jak zwykle miałam bardzo rozwalone, poplątane włosy. Spięłam je w byle jaki kucyk, gdy byłam na dole wzięłam siostrze laptopa i wylogowałam się z mojego konta facebook'u.
Poszłam do łazienki, przemyłam twarz wodą, umyłam zęby i uczesałam moje okropne włosy w mały koczek. Idąc do kuchni zabrałam pomarańczę, zjadłam ją na śniadanie, nie byłam jakoś szczególnie głodna.
Postanowiłam oglądnąć TV z młodszą siostrą lecz po chwili mi się znudziło i wylądowałam przed komputerem, i właściwie to na chwilę zagrałam, ale to też mnie znudziło, napisałam tą notkę.
Najprawdopodobniej resztę dnia spędzę przed książkami ucząc się na kartkówkę z biologii.

sobota, 25 lutego 2012

sobota.

Cześć ; )
Dziś wstałam o 11, miałam można powiedzieć 'męczący piątek.'
Weszłam na kompa, ale nie wchodziłam na bloga, nawet nie wiem czemu.
O 14 posprzątałam pokój, masakra. Miałam straszny syf, ; D.
Po południu wybrałam się do Kamili, zaczęłyśmy oglądać film
'Kobieta w czerni' - świetny, polecam. XD
Ale nie dokończyłyśmy, nie miałyśmy ochoty na film.
Więc poszłyśmy coś zjeść, zrobilyśmy tosty.
Zjadłyśmy i weszłyśmy na komputer,
namówiłam Kamilę aby zrobiła bloga.
Strasznie tego nie chciała, ale w końcu się zgodziła.
Wieczorem wróciłam do domu, właściwie to można powiedzieć że pomogłam Kamili przy robieniu grafiki na bloga, ona jest właśnie w trakcie pisania swojej pierwszej notki.
Muszę zmienić grafikę mojego bloga, jakoś mi się nie podoba jest okropna.
To tyle, dobranoc ♥

piątek, 24 lutego 2012

ojoj : 3

Weszłam tylko zobaczyć czy są jakieś nowe kometarze,
a tu dwie nowe osoby w obserwatorach!

JEST JUŻ WAS 20 !
dziękuje za wszystkie obserwacje.

czwartek, 23 lutego 2012

nalesniki !

cześć, wczorajszy dzień był udany.
najpierw po monster energy, do galerii a potem na naleśniki.
Okazało się że monster energy jest pyszny, szczególnie żółty ale zielony też,
duuużo lepszy do red bull`a.
Po kupieniu napoju energetycznego wybrałyśmy się na naleśniki, mniaaaam :D
zamówiłam sobie takiego `obiadowego` czyli na słono, nie miałam ochoty na słodycze.
A dziś w szkole jak zwykle nudno, pod koniec bolała mnie głowa poszłam do pielęgniarki która dała mi tabletkę okazało się że mam 35, 7°.
Dobra to tyle, narazie ; )

środa, 22 lutego 2012

40.


siemano.
sorry nie napisałam wczoraj, nudny dzień więc nawet mi się nie opłacało wysilać.
dziś idę do galerii po monster energy i chyba na pizzę, słucham sobie teraz zajebistej piosenki, właśnie pobiera mi się, musze mieć ją na telefonie.
ostatnio zaczełam się malować do szkoły ale to tak leciutko, więc jest okej. nauczyciele się nie czepiają, niby nie można a jednak każdy to robi. nie rozumiem o co chodzi z tym że nie można farbować włosów, malować się, ani nawet paznokci. no bez przesady jakieś mega mocne makijaże, ale eyeliner czy kredka a do tego tusz i błyszczyk to jest chyba okej.
i mam osiemnastu obserwatorów, ale fajnie - jeszcze tylko dwie osoby i już będzie 20.

poniedziałek, 20 lutego 2012

po, po, poniedzialek -.-


Hello. : 3
Dzisiejszy dzień był okropny, aczkolwiek nie żałuję że spędziłam go na nauce.
Można powiedzieć że dosłownie cały dzień.
Więc tak, wstałam zjadłam kanapki, umyłam zęby, ubrałam się, etc. , po czym wyszłam do szkoły.
`Szłam sama na sam z myślami, spacerem ze słuchawkami.`
Dzień w szkole minął szybko był dość przeciętny, dlatego go nie opisuję.
Po powrocie do domu zjadłam obiad, szybciutko sprawdziłam facebook`a, i bloga czy pojawiły się jakieś nowe komentarze, trwało to max. 30 min. i od razu do książek, przesiedziałam nad nimi prawie 5 godzin, ledwo ale wytrzymałam, jestem z siebie dumna. Bo jutro mam dwa sprawdziany, z najgorszych przedmiotów, w jeden dzień. Na pierwszej i ostatniej lekcji, zaraz ide spać.
Jestem taka zmęczona.
OJ TAM, są tego plusy, bo POPACZCIE idę wsześniej spać to wcześniej wstaje i się nie spóźniam na pierwszą lekcje, czyli mam dość czasu by napisać sprawdzian.
sie rozpisałam.

GOODNIGHT.

niedziela, 19 lutego 2012

niedziela.

siemano.
dziś wstałam o 11:00, zjadłam śniadanie, posiedziałam na kompie i poszłam się uczyć.
no cóż, można powiedzieć że chemie mam z głowy, notatki porobione 3 kartki A4 zapełnione z obu stron, teraz tylko trochę z nich poczytać i już wykute na wtorkowy sprawdzian, zostaje mi jeszcze biologia, i Angielski który będzie w tym tygodniu, ale nie pamiętam w jaki dzień. Jestem zła, zawaliłam sobie na sam początek angielski z którego mogłam mieć piątke, a teraz szanse na nią są BARDZO małe, ale za to może z chemii uda mi się mieć piątkę, niby trudna ale wystarczy zajrzeć do książek. Dobra, to tyle bo muszę się ubierać, idę do kościoła.

+ < KLIK ♥>

sobota, 18 lutego 2012

sobota,

SIEMCIA, : 3
Siedze sobie, zmieniłam nagłówek jak widać. nie jest jakiś piękny, podobny do poprzedniego, ale raczej od niego lepszy.
Jestem zła, bo mam takie zakwasy po wczorajszym wf`ie że nie mogę się ruszać, mądrzy nauczyciele stwierdzili że mamy biegać całą lekcję. Musze posprzątać, pouczyć się, ogarnąć dużo rzeczy, ale na razie mi się nie chce bo słucham
m
uzyki .

Uwielbiam ten stan. Stan, kiedy wiem, że mogę sobie pozwolić na obojętność w stosunku do mojego przeznaczenia. Stan, kiedy wiem, że nie muszę walczyć z losem, aby wyszarpać mu szczęście.
Ten stan gdy siedze słucham muzyki, i mam wyjebane na wszystko co sie dzieje wokół mnie.


zaniedbanie.

czeeeeeść. ; )
stwierdziłam że ostatnio zaniedbałam bloga, więc muszę się postarać aby nie stracił obserwatorów a żeby zyskał nowych. Będe więcej pisać, mam nadzieje że skończę z krótkimi, nudnymi notkami które tu tylko zaśmiecają. Powiem wam że w szkole jak zawsze nudno, + przez ten weekend muszę się uczyć na biologie, i chemie. A co do bloga to chyba zrobię nową grafikę, ta mi się znudziła. I przydało by się dodać coś ciekawego. Kilka tygodni temu zauważyłam na pewnym blogu konkurs na najlepsze 10 blogów, chciałam zrobić coś takiego tutaj tyle że na najlepsze 5 blogów. Myślicie że to dobry pomysł?
Dobra to tyle, pa ♥

czwartek, 16 lutego 2012

tlusty czwartek.

Siema, siedze sobie w domu. Nie chciało mi sie pisać nic wczoraj, ogółem nie poszłam sobie dziś do szkoły, nie chciało mi się. No nie wiem nie mam co pisać, nie mam wony. -.-
Mam nadzieje że zniknęła tylko na ten jeden dzień.
Jak mi wona wróci to napiszę znowu.
http://www.youtube.com/watch?v=L-iepu3EtyE&ob=av3e

wtorek, 14 lutego 2012

Walentynki.

Cześć, WALENTYNKI - JARAM SIĘ TYM, JARAM SIĘ TYM, JARAM SIĘ TYM, TYM, TYM.
Ogólnie to sie nudze, i dziś miałam dlugi męczący dzień, więcej napisze jutro teraz już muszę iść,
♥ LOVE
♥ LOVE
♥ LOVE