niedziela, 26 lutego 2012

44.


Dziś wstałam o 10, ponieważ usłyszałam głośny krzyk młodszej siostry: `PAULA SIĘ NIE WYLOGOWAŁA.`
Zerwałam się z łóżka, schodząc na dół popatrzyłam w lustro, jak zwykle miałam bardzo rozwalone, poplątane włosy. Spięłam je w byle jaki kucyk, gdy byłam na dole wzięłam siostrze laptopa i wylogowałam się z mojego konta facebook'u.
Poszłam do łazienki, przemyłam twarz wodą, umyłam zęby i uczesałam moje okropne włosy w mały koczek. Idąc do kuchni zabrałam pomarańczę, zjadłam ją na śniadanie, nie byłam jakoś szczególnie głodna.
Postanowiłam oglądnąć TV z młodszą siostrą lecz po chwili mi się znudziło i wylądowałam przed komputerem, i właściwie to na chwilę zagrałam, ale to też mnie znudziło, napisałam tą notkę.
Najprawdopodobniej resztę dnia spędzę przed książkami ucząc się na kartkówkę z biologii.

3 komentarze

L0NGLIFE. All rights reserved. © Maira Gall.