niedziela, 19 lutego 2012

niedziela.

siemano.
dziś wstałam o 11:00, zjadłam śniadanie, posiedziałam na kompie i poszłam się uczyć.
no cóż, można powiedzieć że chemie mam z głowy, notatki porobione 3 kartki A4 zapełnione z obu stron, teraz tylko trochę z nich poczytać i już wykute na wtorkowy sprawdzian, zostaje mi jeszcze biologia, i Angielski który będzie w tym tygodniu, ale nie pamiętam w jaki dzień. Jestem zła, zawaliłam sobie na sam początek angielski z którego mogłam mieć piątke, a teraz szanse na nią są BARDZO małe, ale za to może z chemii uda mi się mieć piątkę, niby trudna ale wystarczy zajrzeć do książek. Dobra, to tyle bo muszę się ubierać, idę do kościoła.

+ < KLIK ♥>

1 komentarz

  1. super blog <3

    obserwujemy?
    http://podarta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

L0NGLIFE. All rights reserved. © Maira Gall.