czwartek, 28 marca 2013

160.

Cześć. Dzisiejszy dzień minął dość dobrze. Najpierw trochę się nudziłam, sprzątałam lecz to szybko minęło ponieważ Kamila i Oskar zaskoczyli mnie swoją wizytą. Nie ważne że miałam rozwalone włosy, spodenki od piżamy i  bluzkę z dziurami. Weszli do środka, poszliśmy na górę. Siedzieliśmy, gadaliśmy, graliśmy, śmialiśmy się i co jakiś czas była solówa. Robiliśmy tosty o które Oskar musiał walczyć bo Kamila mu ich nie chciała dać, ale w końcu mu się udało. Dodatkowo jak się żegnałam z przyjaciółmi siostra zamknęła mnie na tarasie i musiałam biegać na około domu żeby wejść,  na takim zimnie w okropnych klapkach i wszyscy mieli ze mnie beke. Nie ma co, to tyle. 
Komentujcie, Obserwujcie i Pytajcie na ASKU. ♥



Brak komentarzy

Prześlij komentarz

L0NGLIFE. All rights reserved. © Maira Gall.