poniedziałek, 28 grudnia 2015

NOWY ROK!

Cześć! Piszę do Was już dziś, ze względu, że we wtorek z rana wsiadam w pociąg do Wrocławia i do końca tego tygodnia nie będę mieć czasu na blogowanie, muszę nadrobić zaległości z chłopakiem. Spędzimy razem sylwestra i to w tym pięknym mieście. Wcześniej jak zwykle pozwiedzamy nowe miejsca i co najważniejsze będziemy obok siebie. Stary rok się kończy, przed nami nowy pełen planów, postanowień. Szczerze? Ten rok był równocześnie najgorszym i najlepszym rokiem mojego życia. Nigdy wcześniej nie spotkało mnie tak wiele rzeczy na zmianę dobrych i złych. Wycisnął ze mnie wszystko, wykorzystał całą moją energię z którą go rozpoczęłam, wiele nauczył, dużo pokazał, bardzo mnie zmienił. Od kilku lat zapisuje moje postanowienia noworoczne, chowam je gdzieś głęboko i kiedy po pewnym czasie je odnajduję i zauważam jak wiele dotrzymałam mój dobry humor jest wtedy niesamowity. Polecam Wam chociaż spróbować. 

Chciałam podziękować Sobie, że dotrzymałam moich ambitnych planów, że ciężko pracowałam na wszystko co mam obok siebie aktualnie, że nie odpuściłam mimo chwil słabości. Bliskim mi osobom, że są ze mną mimo wszystko i wytrzymują w najgorszych momentach. Wam, że czytacie i odwiedzacie mojego bloga. Rok 2015 był momentem jego rozkwitnięcia. Liczba obserwatorów wzrosła o kilkadziesiąt, a w ciągu 365 dni blog został odwiedzony ponad dziesięć i pół tysiąca razy!

Nam wszystkim chcę życzyć więcej wiary we własne możliwości, dotrzymania postanowień, samych sukcesów, wytrwałości w miłości, realizujcie swoje ambicje, w tym roku rozpoczęłam rysunek na poważnie i mam nadzieje, że 2016 będzie dla mnie przyjazny pod względem moich małych sukcesów w tej dziedzinie, a cieszę się z każdej nowej nauczonej rzeczy, życzę motywacji do nauki choć wiem, że siedzę nad matmą po kilka godzin dziennie w trakcie normalnej nauki szkolnej ze względu na mój profil, ale powodzenia w całorocznym przygotowaniu do matury rozszerzonej z fizyki, matematyki, historii sztuki oraz angielskiego. Damy radę. Dużo dobrego humoru, niczego nie żałujcie, pamiętajcie jeśli nie chcecie niczego żałować pod koniec życia, nie żałujcie niczego pod koniec dnia. Przekazujcie innym swoją dobrą energię. W chwilach słabości nie wolno Wam zapominać, że jutro nadchodzi zawsze.
Szczęśliwego nowego roku!









niedziela, 13 grudnia 2015

KIM JESTEŚ?

Kolejne 365 dni już prawie za Tobą. Jak wiele się zmieniło? 

To niewiarygodne jak bardzo ludzie się zmieniają. Popatrz rok wstecz. Inne życie, inna ja, inni ludzie otaczający mnie. Kolejny raz nowy rok będę witać z innymi osobami. Inne priorytety, inne wartości. Zmieniło się wszystko. Doceniam każdy wolny moment i każdy zapracowany. Może czasem jestem zbyt smutna, ale już dawno stałam się perfekcjonistką w ukrywaniu moich emocji przed ludźmi. No dobrze, prawie. Jedna osoba mnie opatentowała. Zazwyczaj wynika to z tęsknoty i bezsilności. Jedyną rzeczą mogącą zmienić te dwie rzeczy jest czas bo życie poniewiera, ja niby się uczę. Odwaga to siła, a miłość do życia to nagroda za to, że nie jest łatwo, a chce walczyć dalej. Nie ma co już patrzeć w tył. Możesz tylko patrzeć w przyszłość, ale ważne żebyś wierzył że naprawdę warto i spytał sam siebie KIM JESTEŚ?









L0NGLIFE. All rights reserved. © Maira Gall.