czwartek, 29 września 2016

List

Chciałabym Cię kochać. Jednak co mogę zrobić, jeśli nie wszystko jest w porządku? 
Wszystko będzie dobrze. Szkoda tylko, że udajemy. 
Życie jest zbyt krótkie żeby starać się trzymać to wszystko razem. To odeszło zanim się zorientowałeś. Możesz odejść, ale nie znajdziesz nic lepszego. To bez znaczenia, mam tylko nadzieje, że będziesz pamiętać. Zawsze odchodzisz, ale czego więcej mogłam oczekiwać? Ja tylko chciałam Cię kochać. Może w jakimś innym życiu, albo gdzieś moglibyśmy się spotkać w odpowiednim czasie. Przysięgam moje intencje nie są tak złe jak myślisz. Moim jednym marzeniem jest żebyś się ustatkował i mnie wysłuchał. Wiem, że nie byłam całkowicie dobra. To dla mnie trudne. Staram się o tym porozmawiać. Po raz ostatni. Tylko tak dowiesz się, że nigdy bym Cię nie zraniła.
 Dziś wieczorem zapomnijmy o tym co było.


więcej moich prac na instagramie 

sobota, 24 września 2016

18 ANGELI

Wspólnie w trzy jesteśmy najsilniejsze, najlepsze jedenaście lat. Pamiętam dzień kiedy mając siedem lat poznałyśmy się, a już dziś wkraczasz w dorosłość. Czas mija niesamowicie szybko. Wszystkiego najlepszego! Kocham Cię bardzo, spełnimy wszystkie nasze marzenia razem, tego jestem pewna. Tego czego Ci życzę jest bardzo dużo dlatego resztę życzeń przekażę Ci osobiście. Sto lat! Wam wszystkim życzę tak wspaniałej przyjaźni jaka jest między nami.










wtorek, 20 września 2016

AKWARELE

Mężczyźni są dzisiaj jak akwarele bo najpierw zamoczą by dopiero potem Tobie pokazać co to marzenie. Byłeś jak film taki co wciąga, podnosi ciśnienie, ma jedną wadę - wiadome zakończenie. Widzisz wspomnienia, częściej niż bukiet puszczałeś wiązankę. Kruche jest życie. Jak non stop mylisz kroki i załamujesz ręce, pretensje miej tylko do siebie. A ja założę zbroję, pokażę Ci jak silna jestem. Nie zatrzymasz mnie, jestem jak Porshe bez hamulców. Jestem niepokonana. Jestem tak pewna siebie. Dziś jestem niepowstrzymana. 
I tylko co wieczór przypominam sobie, że życie nasze spisuję na kartkach.



Dla Oliwii: Jesteś silna, nikt nie może Cię skrzywdzić, Obie wygrałyśmy. 

niedziela, 18 września 2016

NOTATNIK

Pisze. Cały czas piszę. Wena i chęci nie opuszczają mnie od kilku miesięcy. To jak nałóg. Nie wytrzymuje bez przelewania myśli tu, w pamiętnik czy rozmowy. Nieważne czy jestem w domu, szkole, autobusie pociągu czy jak teraz wracam do domu. Otwieram notatnik i tworzę. Pamiętam moje początki z blogiem, kiedy jeszcze nie lubiłam o nim mówić i uważałam na każde słowo tu opublikowane. Były momenty, że się wstydziłam, a nawet chciałam go wyrzuć z mojego życia, przecież zawiera tyle wspomnień. Tyle najlepszych, ale równocześnie najgorszych chwil mojego życia o których chciałabym zapomnieć. Posty do których napisania zainspirowały mnie osoby których już nie ma w moim życiu, ogromna ilość chwil gdy czułam się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Założenie bloga było jedną z najlepszych decyzji w moim życiu. Próbuję przypomnieć sobie co skłoniło mnie do jego założenia i przed oczami pojawia się przyjaciółka z dzieciństwa. Nasze drogi z czasem się rozeszły, zostały same dobre wspomnienia. Jak jest teraz? Blog to moja pasja, moja miłość, mój pamiętnik. Jestem dumna, że wytrwałam przez tyle lat, mogę obserwować jak szybko i jak bardzo się zmieniałam w tym czasie. Jak zmieniały się moje priorytety, jak wiele ludzi przewinęło się wokół mnie, jak ślepa może być miłość oraz jak błahe problemy uznawałam za koniec świata. Dziękuję, że jesteście ze mną. 









piątek, 16 września 2016

Często nam ucieka.

Zdarza się, że chcemy go zabić.

A mimo tego, ciągle nam go brakuje.

Gdy jest nie doceniamy,

Gdy brakuje wspominamy.

Choć prędzej czy później,

Cały wykorzystamy.



środa, 14 września 2016

EGO

Zmieniam się każdego dnia, mam osiemnaście lat. Moje życie pokazuje rezultat moich dominujących myśli. Pracuję ciężko, nie żałuję wysiłku. Czasami mi nie wyjdzie, ponieważ droga do sukcesu prowadzi przez niepowodzenia. Ważne, że żyję w zgodzie z sobą, nikogo nie udaję, więcej przez niczym nie uciekam. Jestem świadomie sobą i kocham ten stan - jestem szczęśliwa. Kochanie siebie to romans na całe życie. Nie podaję się. Bóg dał mi spokój by zaakceptować rzeczy których nie mogę zmienić, odwagę by zmieniać rzeczy które zmienić mogę, oraz mądrość by dostrzegać różnicę między nimi.

sobota, 10 września 2016

SIŁA

Co Ty ze mną robisz? Niczym błyskawica. To trochę niewyraźne, jak wszystko się zaczęło. Naprawdę nie wiem co zamierzałeś. Myślę, że byłeś uroczy i umiałeś sprawić, że byłam zazdrosna. Mówiłeś długo jak szalona była miłość dla Ciebie. I teraz tego nie rozumiem. Nie zadzierasz z miłością, zadzierasz z prawdą. I wiem, że nie powinnam tego mówić, że myślę o Tobie. Myślisz, że kogoś znasz, a wpakowałeś się w niebezpieczną strefę. Więcej nie uciekajmy przed sobą. Wspólnie zwyciężymy wszystko. Nie będę więcej uciekać. Spełniamy marzenia. Nie boję się niczego. Poczujmy się jak superbohaterzy. Jesteśmy przecież już tak wysoko. Coś ciągle ciągnie mnie z powrotem do Ciebie. W końcu czuję się jakbym znalazła to wszystko, więcej niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Szczęściara.




L0NGLIFE. All rights reserved. © Maira Gall.